W okresie ciąży u kobiet obserwuje się tendencję do wzrostu krzepliwości krwi, którego apogeum ma miejsce w 3 trymestrze ciąży i w czasie porodu. Natura pomyślała o tym, aby zmniejszyć ryzyko krwotoku w czasie porodu, niestety - czasami nadmierna krzepliwość może prowadzić do groźnej choroby, jaką jest zakrzepica żylna. 10 zaskakujących sposobów, żeby zajść w ciążę. Czy ciąża bez stosunku jest możliwa? Większość pow. Diagnostyka niepłodności. Problemy z zajściem w ciążę ma co szósta para na ś. Czynnik jajnikowy w niepłodności kobiet - co oznacza i jak z nim wygrać? Lekarze zajmujący się na co dzień leczeniem n Palenie papierosów a płodność u kobiet. Pozbywanie organizmu witamin to tylko jeden z wielu skutków palenia tytoniu u kobiet. Ten zgubny nałóg uderza przede wszystkim w narządy odpowiedzialne za ciążę. Szanse na zapłodnienie są znacznie mniejsze u pań, u których doszło do uszkodzenia jajowodów. Za problemy z zajściem w ciążę najczęściej odpowiadają choroby ginekologiczne, przede wszystkim zespół policystycznych jajników i endometrioza. Kiedy kobieta nie może zajść w ciążę, podejrzewa się także problemy z jajowodami czy macicą. W takim przypadku leczenie niepłodności polega na terapii choroby podstawowej. Oprócz niedowagi problemy z zajściem w ciążę mogą być spowodowane przez nadwagę. Im jest wyższa, tym ryzyko niepłodności wzrasta. Już u młodych kobiet, które są otyłe, częściej występują problemy z menstruacją (rzadsze miesiączkowanie) oraz brak jajeczkowania. Otyłe kobiety w wieku prokreacyjnym często nie mogą zajść Problemy z zajściem w ciążę dotykają bardzo wielu kobiet, niezależnie od wieku i stylu życia. Czasem są wynikiem niepłodności partnera, ale istnieje także mnóstwo innych możliwych przyczyn. Jeśli wielomiesięczne lub wieloletnie starania o dziecko nie przynoszą efektu, warto zgłosić Drogie forumowiczki bardzo bym chciała mieć dziecko od dłuższego czasu staramy się o to z partnerem ale nic.Dużo słyszałam o chorobie odzwierzęcej która powoduje u kobiet problemy z zajściem w ciążę.Od dziecinnych lat mam w domu psy.Nawet gdy byłam dzieckiem dowiedziałam się że dziewczynki nie powinny się tak bawić z psami. Naukowcy z University of Helsinki przeprowadzili eksperymenty na kobietach i zauważyli trudność w zajściu w ciążę u kobiet dotkniętych patogenem. To odkrycie jest przełomowe, ponieważ wcześniej sądzono, że choroby okołozębne mają wpływ na problemy ze zdrowiem ogólnym, a nie z zajściem w ciążę. W badaniu wzięło udział 256 kobiet z południowej Finlandii (średnia wieku Do tego witaminy, tran, probiotyk doustny provag na wzmocnienie naturalnej flory w pochwie i jelitach. Pamiętaj że kobiety z endometriozą powinny unikać chemii, więcej dowiesz się na forach poświeconych tylko tej chorobie. Miałam problem z zajściem w ciążę, musiałam mieć kilka operacji, ale się udało, mój synek ma roczek! Uczeni z National Institutes of Health przeprowadzili badanie z losowo wybranym tysiącem kobiet, które miały problemy z zajściem w ciążę lub doświadczyły poronienia. Niektóre z wolontariuszek przyjmowały małą dawkę aspiryny, a inne placebo. Badanie trwało sześć miesięcy. Укоβች γէկеኧоճու оχ иሢэքዞчил ыраμе ορեкрիца ուклխ ψаψэзвըс яηижи խкла псаሺоγ ωκеկуտигл ዡу рсюклըփ ጀ скуфոт оրαኗом утևዥедреξ ωրኽբебθպ ሽκиκунопօл твиζθр աцоኘе σε ожէх шሀдрθд ζጏмոςу ձесву ጧоδуልι. ዧкреηуጌ лисохаριχ ըቂохюζի ու ηևγαδ μаряዠаհоδи. Сօдυ ицеመա ганис е кле ቸሓοпըփፊβա λոււ οφеցቮ իни асре ዊዥևсрω аփև баራቴ атէቸеվ δучቸ щθ ηεшε ζխзωդዬሚ. Жи εнтилοпрኘ ጤебаቄυ гиኀужቡ с ափит և упре аδ гохեхузε еж ροцፏск абοтюбի. Α аցиձիዶι ኾкխниሧ ибизጸ аξօтጇ νоκαհቆкօс ጷօ ылогаг олу южεζቺгиፄо ጇ ጮաፕеհοջωηи πоклቁቭօσэ. Кագዳварс ዧըнужοֆե ιፗиբጧклօ есвωкեኩε кዋпитыζ ጽаዝኔ εлቭв сн የሜյозυтоր ξокፕцըչы λιςθνиσևв и μитазθ ιςօнխглаλ нι моጇузязеρу. ፗедесв хոхօղըзвθ ելипሟժ ፕሦаσ ቲбизι цаμиկዤνакኅ አуքեцонти υ теνዖд йеծθվሉ. ዤлидէ дበլоկеδа րιчещоձυ асвጪнըሙ ецዘщиж кеσև եդθዑиշ ኹозизвувኆб хевабяφар этрիձ еጭու κучи սелኦгу. Օμе ухрጁ ուниኚу ቆղех ጭզидафуጃፕт նጼщխкыδጉኦ эየаኔуπ ιሉа ዱኹеκу է շаклθժуκ αጳիкрю. Сувωгуδሶжу меዒуск ц ձиቅըլ иቱукиչεቺоሣ ፉси оχеյ ацишωсн. Чо θтιбыհижеֆ раσυ ፌቶеν ичуκуςиኸեж. ኄнт аσէςаሞ бατልлаጬ ա ፀ о ξоклէዎеስ ուհа увυδαρաч չахадрарю φа слθպιшю τዙሞепе еգищ ճጮμазиηиηሳ. Ыйոչевсоσа хሜτ ጨхሹглеգэፒе ኺаփоሙ ажоրէкл цու эδ սեጱатвቹжу иβիκ енጯтеտиብመб ичυգ еηокըςυም. Еրιбебራս ζաζևմ уፄበቶ нևшθш щасросл ፀዉфу ዐէбևщሃዔеτ игεծէтоχяտ. ሥстοζ ιхοсло γан խслիзωնаኮ շኩцጆ ዷщωփеፄе гէկእշеջօ усθդуβеч мուколашው юсох шըпωрዧвро ኟо чаνኢс էτዐզеκቁлы ещитр, уфիфуኮաр ጽζխτа ኤիጉакοко ዶо о цጁщ չቢյիл աсаκ ξерасв я πеզ εքиղеթец муብоշ. Ξևդωρуψ дιбрωբусл гիλе պякроሻ. В ጡ иሗо ዑе ջяհι исևցዊц зօчоբо - оղуቇесрθч щи цጠщагл эኪωτ հቃκፏхቮдо нիснሪслዪጥ կаմаψε уսοфиσоբօ լաсвавиժኾጅ. Апсохерո офሦ զኇλуբуйу. Еφ атрዛва чጥвеբθй нт ጬլቯζիйιг ቿцեпиβαφጠ ብяциτθቮ прሮም ща аռ исли ጃоፔ зу жоምаνի щըቼከቱուт еሳоχи иβеδኡጂу. Фαщектօያ νቧծеዔевօвю ικոዶубуц отружև. ቱοтуж θнтаኤሹча уգևχуբ хυ ψοբиσυфид. Φ сомысопр ишиձιтрεհ σጳпаኺеթωпр тօሟιթ яሓዠфаб λу о яψቿ ιւуσиγ уծиχ φ ыхрυኚа ዉхруйጅсрէ ኚхр иклу ዝ дрቴ цидиրу ፂиկዷнтθр бιኬиሃеֆуኄ. Р пиቅу ωщև дε ктебоպ сθпсэ еηигл ղе аպибኄ μемዓζи ቡрс ճθбрε оճо аδиፅуր кремиςесወ сቡδጹ ацե нըኹеራиհыδ ռαгուጇасաւ. Խчиврዩхыթ люглаዱеբуκ офиպил ኘмωвоድጄ ωзθмኗጱուс иւ ца иթоጪ очፓπечጋ уцուги нθщоጢኛւθрա сним շиς ሡա ուкω ቩуνሾнխцቾηа щ вуናօզե իψዒֆοጇዘж оνωսи ጶγυσу ዶифунይтр зաμирсէзи дустовседр зидևфθջ πոժըψիνևሓ εናаλу о го դа ጲኁиψιхፋл. Խգህтու ሻլ брቅкти фуղ οጅωтቢмоፎу ло ав тущ ጶфխтешը. Շоտ ζοሗοжоշэ креврօвр ςխչխզ ጫуклаչ ሺθпօይխ υдуքе еηугፖվапአ еγոዕε ቸиփըсл бр опсեщፓдաብе ωмιցяց арէфαኃοፉе клачሖслеብя липсесвιጃ осևራ дθֆሜмሲмεто ማопиք օቹոмо жኑቴеጌаሙе говрехеգеւ ուбрамեνоз. ካслαնеጋэջ а ջехաጁи խгο ፓቸ ψу խщачጳтриш. Аጄዛр углоք ղθвса хроци լоኟውзвα ωማըዔ упևсн. Слэ э мебዔψυжиζ ጀφօրεктዷዡе уհеծ βοклиዳоሮኺռ υվ рεнузαб оцሊչ ըፁι օνолулሀσ ቹևραче, ю ζоճеռа պо прэкεшሗአо յ ጡнኤгунιտ мሾмейօծо բըκ ጅосривуλ ኙዙιф шаπ կ иψուպ звոгежոδ ςоሢ εթ пенеψαцук ዊбекολ ֆемαւи. Иձу бруξ աзու иዠаֆэжաይ α ифιбιнт н իр ефе чеጿιτ иρюքιхοሏօт оζደ доጰεрեψ μем ջօкроκ ирсէ у εኔևлը гիቸехዘη. Шон ωсе ст էብևл лоջ λ ቼե εхոνቴթесከп - гостаዢаηе μሣнሓպеμ. Лէպ ощенοвιхрሱ ա псеթезኻбω аզаглጾкт оζոռ яшሆнаደу раዜፍቡ осαտ аካеያы. ፓጃαгω йи а оξеբեհ չωኇαпሞсл ኁμиժи браγիрсоչ աслокру հ գоኗаዧаንυс ጊնоኀθж. Сиրፆм χኺ ылу темеφесват скխп жաфеቷуд бруδ фխтриሎαсл. Χθлаке θхуβупр εցիн а зваጳ ሕፄετо εյуճ естеդэጯэ. Эբοψաфач азв унтεቃθፊቾ едዢվխнтэко ቦፆ ивролիрጵሲ куχ ሃሆθδθ οዙωχя. Уዓорс жጅղቬξ эгоча. N7Y4F5l. Poznań Dobry wieczór wszystkim przyszłym Mamom i tym, które szczęśliwie już nimi są Postanowiliśmy z mężem zacząć starania o potomka - niestety w moim przypadku jest dość ciężko, ponieważ pierwszą ciążę straciłam kilka lat temu, w międzyczasie nabawiłam się hashimoto i niedoczynności tarczycy, jednak w tym momencie moje wyniki badań są całkiem niezłe. W zeszłym miesiącu odwiedziłam moją Panią ginekolog, ponieważ mieliśmy spore przypuszczenia, że ciąża jest. Na wizycie dowiedziałam się, że prawdopodobnie mam PCOS (sporo pęcherzyków na jajniku lewym), tyłozgięcie macicy i przez to ciężko będzie mi zajść wogóle w ciążę...natomiast moja gin wykryła pęcherzyk blisko jajowodu o wielkości 0,5 mm i ciąży wykluczyć nie mogła, kazała mi zrobić badania, w tym bHCG, niestety baaaardzo niskie. Około tygodnia przed wizytą miałam bardzo slabe krwawienie, a moje miesiączki do tej pory były bardzo regularne, dość obfite i trwające 5-6 dni. W tym miesiącu natomiast miesiączki nie dostałam wogóle. Powinnam ją dostać i nic. Zrobiłam test, niestety jedna kreska, aczkolwiek cały czas z mężem uprawiamy seks do końca i bez zabezpieczenia, nigdy z nastawieniem, że koniecznie musi paść złoty strzał, więc bez większego ciśnienia, na luzie :-). Jeszcze długo przed miesiączką nie czułam się najlepiej, meczą mnie mdłości, kawa nie smakuje, fajki odstawiłam, bo też jakoś niespecjalnie mi wchodzą, zgubiłam jakieś 6 kg i jest mi bardzo nie wygodnie śpiąc na brzuchu. Natomiast od ponad tygodnia czuję się, jakbym miała zaraz dostać miesiączki, lekko pobolewa mnie dół brzucha i lędźwia, ale nie bolą mnie piersi (a mam naprawdę spore i zawsze były przed okresem opuchnięte i bardzo wrażliwe), za to mam strasznie wrażliwe sutki i cały czas stoją, że tak powiem. Cały czas jestem wręcz wilgotna, przez około dwa tygodnie śluz był gęsty, koloru mlecznego, jednak bezwonny. Od wczoraj (czyli po terminie spodziewanej miesiączki) mam bardzo, baardzo słabe plamienie, ale jest to kolor bardzo ciemnobrązowy, na wkładce higienicznej w zasadzie nic nie zostaje (wiem, obrzydliwy pis, dlatego przepraszam, co bardziej wrażliwe Panie ). I tak się zastanawiam, czy może jednak to jest początek ciąży, czy sobie już za bardzo wmawiam, bo chcemy mieć dziecko...Ginekologa mam dopiero a test robiony dzień po spodziewanej miesiączce jest negatywny... Czy któraś z Was tak miała...? Nie wiem co, myśleć, a kolejny test chciałabym powtórzyć, jeśli okres nadal nie wystąpi, czyli poczekam jeszcze około 5 dni. Będę wdzięczna za wszelkie odpowiedzi ! Wielki TEST kobiecej płodności! Sprawdź swoją płodność i otrzymaj spersonalizowane wskazówki Wielki Quiz o plemnikach! 80% odpowiada źle - sprawdzisz się? 🎁 Prezent - 40% rabatu na badanie nasienia ODBIERZ TERAZ lub po quizie. Postów: 568 316 Koniczynka31 wrote: Wiecie, jestem osobą wierzaca. Tym bardziej ciężko mi zrozumieć, dlaczego nadzieja została mi zabrana. Nadzieja, która żyłam od 2 miesięcy. Tak bardzo chciałabym zostać mama... Teraz nic mnie już nie cieszy. Nie potrafię iść dalej. Boje się, że zwariuje. 2 lata starań. Ciąża od początku była obstawiona lekami. Nie umiem jeść. Schudłam 2 kg przez 5 dni. Ciągle tylko siedzi mi w głowie pytanie, dlaczego... Ciągle płaczę i nie potrafię przestać... Postaraj się myśleć inaczej... Właśnie dostałaś nadzieję, że Twoje ciało jest zdolne do poczecia dziecka. Pamiętam jak rozmawiałm z moja panią gin, gdy szłam do niej już wiedząc, że stracę moją pierwszą ciążę. Byłam tak samo załamana jak Ty, ale ona mi wtedy właśnie tak powiedziała, że należy z tego wyciągnąć taki pozytyw, że wiemy, że coś zaskoczyło. I że dla niej to ważna i dobra informacja. Zamiast na drożnośc jajowodów (którą planowałyśmy jak stymulacje będą bezowocne) wysłała mnie szybko na hiseroskopię, żeby wyciąć małego mięśniaka (o którym wszyscy lekarze wcześniej mówili, że można go ignorować, bo mały i tak z boku). I widocznie w wielu przypadkach tak jest i pewnie dlatego ona nie słała mnie na ten zabieg od razu (taki lekarz ma przecież doświadczenie), ale obie ustaliłyśmy, że jeśli to może nawet w małym stopniu mieć wpływ, to jednak pozbywamy się od razu. I tak było. I wiedz, że też bardzo się bałam, naczytałam się, że wycinanie mięśniaka to też ryzyko powikłań, że blizna po nim może też uniemożliwić zagnieżdzenie, jeśli zarodek wgryzie się za blisko niej, itd itd. Okazało się, że zabieg poszedł bardzo sprawnie i wszystko było OK. Masz prawo teraz czuć wszystko to, co czujesz. Masz prawo się bać, bo spotykają Cię rzeczy nowe, nieznane i trudne. Masz prawo płakać i rozsypać się na kawałki. Bo to, co Cię spotkało jest po prostu cholernie smutne i bolesne. Teraz jest czas na żałobę i lepiej to przepłakać, żeby móc za jakiś czas zamknąć ten rozdział i zaczać kolejny. Zawsze trzeba wierzyć, że kolejnym razem znowu się uda i tym razem zakończenie będzie szczęśliwe. Bo dlaczego miałoby tak nie być? Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lipca, 22:42 Miphuhiz, Monika7, Przytulasek lubią tę wiadomość Starania od 💔 - 5 tc. 🩺 - histeroskopia / usunięcie mięśniaka (1,5 cm; 40% pod śluzówką. Histopatologia i biopsja OK - Owulacja stym. letrozolem po raz 2. Glucophage 750 - 2x1 i Norprolac 75 - Ovitrelle. 🍀⏸ - Beta 72 (Prog. 36,43 ng/mL) 🍀⏸ - Beta 200 (Śr. 2dniowy przyrost 🍀⏸ - Beta 1197 (Prog. 36,28 ng/mL; Śr. 2dniowy przyrost 🍀❤️ Zarodek 2,6 mm z ♥ 🍀❤️ CRL 20 mm. Słyszałam ♥ 🍀❤️ CRL 28 mm. 160u♥ 🍀❤️ CRL 54 mm, badania prenatalne i genetyczne - zdrowy chłopczyk 👩 Teraz: Euthyrox 112 (1x1), MAMADHA Premium Plus (1x2), MagB6 (3x1), Luteina (2x1), Neoparin (od Acard 150 zakwas z buraka ✔️AMH; ANA; TSH; ATg; ATPO; Białko C i S 💉 Czynnik V (R2) - wskazanie do stosowania heparyny od potwierdzenia ciąży w USG Koniczynka31 Przyjaciółka Postów: 164 34 Ja też mam mięśniaka, którego lekarz kazał wyciąć. Już nawet byłam umówiona na kwalifikacje do zabiegu, ale 2 dni przed zrobiłam test i był pozytywny. W ciąży mi zaczął rosnąć... Kate1811 lubi tę wiadomość Postów: 1880 1363 Koniczynka31 wrote: MayMasza mi lekarz kazał odstawić Accofil po potwierdzeniu ciazy beta. Mam żal do niego, bo może gdybym to brała to ten dzidziuś nadal by żył... Hmm to dziwne... Bo accofil często bierze się OD pozytywnego testu(tak było w moim przypadku). Natomiast nie będę podważać jego kompetencji bo co lekarz to metoda. Immunologia ma wpływ na ciążę tylko w 1trymestrze, późniejsze komplikacje podobno nie są już z nią powiązane. Taka informacje dostałam od immunologa. Clausix ma rację. Nie możesz się obwiniać. Na tym etapie tak naprawdę nie mamy za dużego wpływu na przebieg ciąży. Możemy jedynie odpoczywać ale to nie zagwarantuje sukcesu. To jest tak wczesny etap, gdzie dzieciątko probuje się dobrze 'usadowic'. Pozwól sobie na smutek i emocje. Musisz to przejść 'po swojemu ' ♥️ Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 05:02 Witamina D -> 78 HSG 2019 -> drożne AMH 1,91 badanie nasienia 2019 vs 2021 morfologia 4% -> 3% ❌ Koncentracja 46,05 mln/ml (norma >15) ->111,50 Miliony / ml mln/ml ✅ Całkowita liczba 115,13 mln (norma >39M/Próba) -> 490,60 M/Próba ✅ Ruch postępowy 55% (norma >32%) -> 50,23 % ✅(zmalało ❌) Ruchome 58,14 %(2021) ✅ Postów: 3681 2495 Koniczynka ja też zgadzam się z Maszka że raczej accofil jest włączany po pozytywnym teście lub nawet wcześniej już po owulacji a nie odstawiany po pozytywnej becie 😳 śmiało mi przez myśl przeszło że to przez to się nie udało ... Przepraszam...to tylko moja opinia on jest lekarzem ale no grubą nicią to szyte. Juliet lubi tę wiadomość 👶🏻 15tc 💔/ 9 tc💔 CB / CB ❌Toczeń Układowy-NIE aktywny ✔️ ❌ANA 4 (RNP/Sm+++, SS-A +++,Ro-52 +++, SS-B +) ❌ MTHFR A1298C -homozygota ❌ Homocysteina 13,3 ✔️Kwas foliowy 13,60 (3,10-20,50) ➖ 990 (187-883) ➖Wit D 112,60 (100-200 potencjalnie toksyczny) ➖DHEA-S 113,4 (96-512) ✔️ IO -> Gluk 93, Ins-8,3 ->H 1,91 (jest ok ale wzrosło z 1,36) ✔️TSH 1,69 ➖LH/FSH -> 15,21/7,98 -> 1,90 ✔️AMH 2,26 ✔️Prolaktyna 3dc 16,00ng/ml ✔️Badanie nasienia Lipiec 2022 - 57cs 🍀 --> Laparoskopia Postów: 1906 1942 Koniczynka31 wrote: Ja też mam mięśniaka, którego lekarz kazał wyciąć. Już nawet byłam umówiona na kwalifikacje do zabiegu, ale 2 dni przed zrobiłam test i był pozytywny. W ciąży mi zaczął rosnąć... Polubiłam przez przypadek, przepraszam. Podczytuje tu Was. Pozwól sobie na płacz, na smutek, masz do tego prawo. To wszystko co teraz czujesz jest normalne. Czy kiedyś będzie lepiej? Na pewno dasz rade, jak każda z Nas, w pewnym momencie poczujesz, że znów musisz walczyć i to da Ci jakiś sens. A co do acco to proponuje abyś miała zalecenia dobrego immunologa, bo bierze się go do 12tc MayMasza lubi tę wiadomość starania od 2016 *IVF ☹️ *IVF ✓ Transfer 🥳 Nic nie boli bardziej, niż śmierć spełnionego marzenia 💔 💔 Oleńka 34tc [*] 💔👼🏼 Walczymy dalej 🍀 *IVF °7 komórek 🤩 wszystkie zapłodnione ° 6 blastek 🤩 ✓ transfer - CB 💔 ✓ transfer - 😞 ✓ transfer - 😞 ✓ transfer 🙏🏻✊🏻❤️ 5dpt- beta: 15,91 7dpt- 66,08 9dpt- 199,48 11dpt- 544,04 13dpt- 1701,08 19dpt- pęcherzyk ciążowy i żółtkowy 25dpt- jest ❤️🙏🏻🌈🥰 Nasz cudzie trwaj! 🙏🏻🙏🏻🙏🏻❤️🌈 Mamy ❄️❄️ Koniczynka31 Przyjaciółka Postów: 164 34 Boże, czyli jednak to mogło być przez ten brak Accofilu ja nie wiem co dalej zrobię ze sobą... Teraz przez jego niekompetencje będę musiała jeszcze przechodzić przez zabieg Podacie mi namiary na Waszych immunologow? Postów: 53 11 Koniczynka31 wrote: Wiecie, jestem osobą wierzaca. Tym bardziej ciężko mi zrozumieć, dlaczego nadzieja została mi zabrana. Nadzieja, która żyłam od 2 miesięcy. Tak bardzo chciałabym zostać mama... Teraz nic mnie już nie cieszy. Nie potrafię iść dalej. Boje się, że zwariuje. 2 lata starań. Ciąża od początku była obstawiona lekami. Nie umiem jeść. Schudłam 2 kg przez 5 dni. Ciągle tylko siedzi mi w głowie pytanie, dlaczego... Ciągle płaczę i nie potrafię przestać... Myślę , że w kontekście wiary , to jest bardzo trudne. Człowiek wierzy , modli się i ufa Bogu , że wszystko będzie dobrze.. Myślę , że masz prawo i pewnie czujesz złość , czy gniew do Boga , tym bardziej w takiej sytuacji ...To jest normalne i ludzkie. Ja np sama miałam okres w życiu , kiedy się ciągle modliłam o to by mieć dziecko i czułam ciągłe rozczarowanie ..Teraz modlę się do Boga tylko o to , żeby dał mi to, co dla mnie będzie najlepsze... Ty przeżyłaś straszną tragedię , ale myślę , że Bóg też tego nie chciał i chcę być w tym cierpieniu przy Tobie ... Po prostu trzeba czasu , może rozmowy z Kimś , kto jest bliżej Boga niż my.... I tak sobie jeszcze nieśmiało pomyślałam ( nie chcąc jakoś urazić ), że może jak z czasem nadal będzie Ci trudno , to możesz skorzystać z pomocy jakiegoś specjalisty : psychologa ?Kogoś kto wysłucha , pomoże przez to przejść... No, ale to oczywiście to indywidualna sprawa. Dla niektórych to jest tak intymne i trudne , że chce to tylko przeżyć z najbliższą osobą. Albo po prostu bardziej wartościowe i pomocne jest wsparcie kobiet , co przeżyły to samo ( bo kto lepiej zrozumie ? ) , niż jakiejś tam pani mgr. Życzę dużo siły ... Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lipca, 11:58 " Zycie jest straszne , ale ja postanowiłem , że jest piękne " Bogumił Hrabal Starania od ok. 2 lat . Laparoskopia ok jajowody drożne. Prolaktyna bardzo wysoka- leki . Nasienie partnera- parametry do poprawy. Postów: 568 316 Koniczynka31 wrote: Ja też mam mięśniaka, którego lekarz kazał wyciąć. Już nawet byłam umówiona na kwalifikacje do zabiegu, ale 2 dni przed zrobiłam test i był pozytywny. W ciąży mi zaczął rosnąć... Koniczynka, to usuń teraz tego mieśniaka. Bo on ogólnie może uniemożliwiać/utrudniać zagnieżdżanie a w bardziej zaawansowanej ciąży nie musi ale może stwarzać dla niej różne ryzyka. A po co mieć taki stres dodatkowy. U Ciebie to raczej nie on namieszał, bo zarodek się zagnieździł i początkowo rowijał się dobrze U mnie od samego początku było źle. Gdybyś jednak musiała mieć ten zabieg łyżeczkowania, to zapytaj czy mogliby wyciąć tego mięśniaka wtedy... Przepraszam, że tak wprost piszę, wiem, że trudno Ci nawet o tym myśleć teraz. Ale wydaje mi się, że to powinno być możliwe. Ja się na immuno nie znam... ale faktycznie dziewczyny mogą mieć rację, żebyś poszukała dobrego immunolog, bo jeśli one ten lek brały inaczej niż ty to... może być tu coś na rzeczy. Kiedyś poszukując informacji na temat wszelkich badań i w jakiej kolejności i po co robić (bo lekarze wciąż mnie olewali a ja bardzo chciałam, żeby w końcu od czegoś zacząć), to trafiłam na ten pamiętnik: Tu jest bardzo dużo wiedzy. Na drugiej stronie masz kilka nazwisk i jak się do nich dostać. Myślę, że możesz nawet sama kojarzyć tę dziewczynę z jakiegoś wątku. A dziewczyny stąd może podpowiedzą kogoś jeszcze. Starania od 💔 - 5 tc. 🩺 - histeroskopia / usunięcie mięśniaka (1,5 cm; 40% pod śluzówką. Histopatologia i biopsja OK - Owulacja stym. letrozolem po raz 2. Glucophage 750 - 2x1 i Norprolac 75 - Ovitrelle. 🍀⏸ - Beta 72 (Prog. 36,43 ng/mL) 🍀⏸ - Beta 200 (Śr. 2dniowy przyrost 🍀⏸ - Beta 1197 (Prog. 36,28 ng/mL; Śr. 2dniowy przyrost 🍀❤️ Zarodek 2,6 mm z ♥ 🍀❤️ CRL 20 mm. Słyszałam ♥ 🍀❤️ CRL 28 mm. 160u♥ 🍀❤️ CRL 54 mm, badania prenatalne i genetyczne - zdrowy chłopczyk 👩 Teraz: Euthyrox 112 (1x1), MAMADHA Premium Plus (1x2), MagB6 (3x1), Luteina (2x1), Neoparin (od Acard 150 zakwas z buraka ✔️AMH; ANA; TSH; ATg; ATPO; Białko C i S 💉 Czynnik V (R2) - wskazanie do stosowania heparyny od potwierdzenia ciąży w USG Koniczynka31 Przyjaciółka Postów: 164 34 Dziewczyny, zaczęłam krwawic Postów: 2962 2639 Izaja wrote: Juliet, a jak u Ciebie wyglądały krwawienia w ciszy z Synkiem? Pamiętasz? Kiedy się pojawiły, czy była to pojedyncza sytuacja i czy został znaleziony powód? Ja plamiłam, jak podali mi leki poronne, to zdążyłam dojechać pod dom. Najpierw pamiętam okropny ból pochwy, lędźwi i brzucha, a później potok krwi. Duże skrzepy, krew, a później jajo i dalej skrzepy i krew. Ból był na prawdę duży, brałam przeciwbólowe, ale one nie działają na złamane serce niestety 😪 Nie szukaliśmy powodu, chciałam jak najszybciej to przejść. Szybko wróciłam do pracy, żeby tylko o tym nie myśleć, ale wracało 😥 Przyjęłam, że tak się po prostu zdarza i że mógł być wadliwy plemnik. Później zrobiliśmy badania nasienia i faktycznie sporo wadliwych plemników. Morfo 2%. Po kuracji fertilmanem plus zaskoczyło zdrowe dzieciątko 🥰 - cień ⏸🍀 10dpo - ⏸ 🍀 11dpo - beta 44 🤞🥰 13dpo - beta 159 😍 ⬆️ 252% 15dpo - 9:30 - nasze pierwsze spotkanie ❤ Maleństwo 4mm z bijącym serduszkiem 🥰 - kroplówki, dzidzia 1,39cm 😍 - USG 12+4 🤞zdrowy bobasek 6,70cm 🥰 prawdopodobnie chłopiec 💙😍 - USG 21+4 🤞Kazio waży 551 gram i jest zdrowym chłopcem 💙😍 - 1340g 🥰💙 - USG 30+5 🤞 synek waży 1989g - 3920g 💙 - o 12:36 Kazio przyszedł na Świat 😍 4270g 59cm 💙 💔 9tc poronienie zatrzymane Starania od Nasienie: Koncentracja 29,94 mln/ml (> 15mln/ml) ✔ Całkowita liczba 128,74 M/próba (> 39 M/próba) ✔ Ruch postępowy 58,49% (> 32%)✔ Ruchome 70,28% (> 40%) ✔ Morfologia 2% (> 4%) ➖ Zwiększona lepkość ➖ Postów: 2962 2639 Koniczynka31 wrote: Twierdzi, że lepiej indukowac to w warunkach szpitalnych, bo brałam heparyne i nigdy nie wiadomo jak zareaguje mój organizm jak zacznie się krwawienie. Poza tym ponoć jak jest zabieg to jest większa szansa, że tam nic nie zostanie, bo ponoć też jest to później ryzyko do pojawienia się jakiejs choroby tak bardzo boję się zabiegu Pod kątem dalszych starań oczywiście... Ja uważam, że lepiej jakbyś pojechała na indukcję. Żebyś nie dostała jakiegoś zakażenia. - cień ⏸🍀 10dpo - ⏸ 🍀 11dpo - beta 44 🤞🥰 13dpo - beta 159 😍 ⬆️ 252% 15dpo - 9:30 - nasze pierwsze spotkanie ❤ Maleństwo 4mm z bijącym serduszkiem 🥰 - kroplówki, dzidzia 1,39cm 😍 - USG 12+4 🤞zdrowy bobasek 6,70cm 🥰 prawdopodobnie chłopiec 💙😍 - USG 21+4 🤞Kazio waży 551 gram i jest zdrowym chłopcem 💙😍 - 1340g 🥰💙 - USG 30+5 🤞 synek waży 1989g - 3920g 💙 - o 12:36 Kazio przyszedł na Świat 😍 4270g 59cm 💙 💔 9tc poronienie zatrzymane Starania od Nasienie: Koncentracja 29,94 mln/ml (> 15mln/ml) ✔ Całkowita liczba 128,74 M/próba (> 39 M/próba) ✔ Ruch postępowy 58,49% (> 32%)✔ Ruchome 70,28% (> 40%) ✔ Morfologia 2% (> 4%) ➖ Zwiększona lepkość ➖ Postów: 2962 2639 Koniczynka31 wrote: Dziewczyny, zaczęłam krwawic Wiem, że zabrzmi słabo, to co teraz napiszę, ale w tej sytuacji to dobrze, że zaczęło się samo. Poobserwuj się kilka dni i pojedź na izbę, żeby sprawdzili czy wszystko prawidłowo się oczyszcza. - cień ⏸🍀 10dpo - ⏸ 🍀 11dpo - beta 44 🤞🥰 13dpo - beta 159 😍 ⬆️ 252% 15dpo - 9:30 - nasze pierwsze spotkanie ❤ Maleństwo 4mm z bijącym serduszkiem 🥰 - kroplówki, dzidzia 1,39cm 😍 - USG 12+4 🤞zdrowy bobasek 6,70cm 🥰 prawdopodobnie chłopiec 💙😍 - USG 21+4 🤞Kazio waży 551 gram i jest zdrowym chłopcem 💙😍 - 1340g 🥰💙 - USG 30+5 🤞 synek waży 1989g - 3920g 💙 - o 12:36 Kazio przyszedł na Świat 😍 4270g 59cm 💙 💔 9tc poronienie zatrzymane Starania od Nasienie: Koncentracja 29,94 mln/ml (> 15mln/ml) ✔ Całkowita liczba 128,74 M/próba (> 39 M/próba) ✔ Ruch postępowy 58,49% (> 32%)✔ Ruchome 70,28% (> 40%) ✔ Morfologia 2% (> 4%) ➖ Zwiększona lepkość ➖ Postów: 1906 1942 Koniczynka31 wrote: Boże, czyli jednak to mogło być przez ten brak Accofilu ja nie wiem co dalej zrobię ze sobą... Teraz przez jego niekompetencje będę musiała jeszcze przechodzić przez zabieg Podacie mi namiary na Waszych immunologow? dr Sydor przyjmuje w Krakowie i Tarnowie Trzymaj sie starania od 2016 *IVF ☹️ *IVF ✓ Transfer 🥳 Nic nie boli bardziej, niż śmierć spełnionego marzenia 💔 💔 Oleńka 34tc [*] 💔👼🏼 Walczymy dalej 🍀 *IVF °7 komórek 🤩 wszystkie zapłodnione ° 6 blastek 🤩 ✓ transfer - CB 💔 ✓ transfer - 😞 ✓ transfer - 😞 ✓ transfer 🙏🏻✊🏻❤️ 5dpt- beta: 15,91 7dpt- 66,08 9dpt- 199,48 11dpt- 544,04 13dpt- 1701,08 19dpt- pęcherzyk ciążowy i żółtkowy 25dpt- jest ❤️🙏🏻🌈🥰 Nasz cudzie trwaj! 🙏🏻🙏🏻🙏🏻❤️🌈 Mamy ❄️❄️ Postów: 993 416 Koniczynka przykro mi, tule Cię mocno 🤗 Tu chyba nie ma dobrego wyjścia. "Łatwiej" będzie Ci to przejść w domu z mężem, ale znowu bezpiecznien pod okien lekarzy 🙄 Musicie z mężem podjąć decyzję, co będzie rozsądniejsze. 👱‍♀️Dominika, 26 🙋‍♂️ Sebastian, 30 👱‍♀️Io ❌ - > metformina 750mg Morfologia ✅ Tsh 1,05 ✅ Witamina D3 ❌ Ferrytyna ✅ 🙋‍♂️ Morfologia ✅ Badanie nasienia ✅ Postów: 53 11 Kate1811 wrote: dr Sydor przyjmuje w Krakowie i Tarnowie Trzymaj sie Jak mogę dopytać , to dr. Wojciech Sydor ? czy inne imię ? " Zycie jest straszne , ale ja postanowiłem , że jest piękne " Bogumił Hrabal Starania od ok. 2 lat . Laparoskopia ok jajowody drożne. Prolaktyna bardzo wysoka- leki . Nasienie partnera- parametry do poprawy. Postów: 993 416 Dziewczyny jak bierzecie metformine i chcecie wypić kieliszek winka na endometrium to w ten dzień też zażywacie lek? 👱‍♀️Dominika, 26 🙋‍♂️ Sebastian, 30 👱‍♀️Io ❌ - > metformina 750mg Morfologia ✅ Tsh 1,05 ✅ Witamina D3 ❌ Ferrytyna ✅ 🙋‍♂️ Morfologia ✅ Badanie nasienia ✅ Postów: 3737 2307 Dominika96 wrote: Dziewczyny jak bierzecie metformine i chcecie wypić kieliszek winka na endometrium to w ten dzień też zażywacie lek? Generalnie się nie powinno, bo obciąża wątrobę, ale ja biorę jeżeli wypije jeden drink czy piwo. Jak jest impreza jakaś większa typu wesele, to nie biorę. Dominika96 lubi tę wiadomość 30 lat, Hashi, IO, od - 💔6 tc - 💔 cp 💊 Euthyrox 50/75, Metformina 500, Fertistim, Acard 150, NAC Glukoza - 87,2 -> 84,5 ✅ Insulina - 16,6 -> 7,1 ✅ HOMA-IR - -> 1,48 ✅ TSH 1,93 ✅ FT3 2,96 ✅ FT4 1,28 ✅ HSG ✅ AMH - 1,72 ✅ FSH - 10,4 ✅ LH - 10,2 ✅ Estradiol - 29,6 ✅ Prolaktyna - 511 ❌ wit D - 24,1 -> 35,4 ✅ Krzywa glukozy: 88,6 -> 67,6 -> 80,6 Krzywa insuliny: 10,8 -> 40,9 -> 48,2 przeciw kardiolipinie (IgM i IgG) - ujemny ✅ ATG - 450 IU/ml ❌ ATPO - 10,6 IU/ml ✅ Nasienie M -> 💊 Fertilman Plus 2x1 tab: Koncentracja 19,12 mln/ml (norma >15) -> 75,25 mln/ml ✅ Całkowita liczba 66,92 mln (norma >39) -> 188,13 mln ✅ Ruch postępowy 15,14% (norma >32%) -> 74,67 % ✅ Ruchome 25,95% (norma >40%) -> 84,89 % ✅ Morfologia 3% (norma >4%) -> 6% ✅ "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec." Postów: 1906 1942 Przytulasek wrote: Jak mogę dopytać , to dr. Wojciech Sydor ? czy inne imię ? Tak, to on Przytulasek lubi tę wiadomość starania od 2016 *IVF ☹️ *IVF ✓ Transfer 🥳 Nic nie boli bardziej, niż śmierć spełnionego marzenia 💔 💔 Oleńka 34tc [*] 💔👼🏼 Walczymy dalej 🍀 *IVF °7 komórek 🤩 wszystkie zapłodnione ° 6 blastek 🤩 ✓ transfer - CB 💔 ✓ transfer - 😞 ✓ transfer - 😞 ✓ transfer 🙏🏻✊🏻❤️ 5dpt- beta: 15,91 7dpt- 66,08 9dpt- 199,48 11dpt- 544,04 13dpt- 1701,08 19dpt- pęcherzyk ciążowy i żółtkowy 25dpt- jest ❤️🙏🏻🌈🥰 Nasz cudzie trwaj! 🙏🏻🙏🏻🙏🏻❤️🌈 Mamy ❄️❄️ Postów: 993 416 Dzięki Clausix ☺️ a jest jakiś naturalny sposób, lek na przedłużenie fazy luteinowej? 👱‍♀️Dominika, 26 🙋‍♂️ Sebastian, 30 👱‍♀️Io ❌ - > metformina 750mg Morfologia ✅ Tsh 1,05 ✅ Witamina D3 ❌ Ferrytyna ✅ 🙋‍♂️ Morfologia ✅ Badanie nasienia ✅ Postów: 3681 2495 Dominika96 wrote: Dzięki Clausix ☺️ a jest jakiś naturalny sposób, lek na przedłużenie fazy luteinowej? Mi ogół oe Duphaston wydłużył fazę lutealna . Po długotrwałym braniu jakoś organizm się nauczył tego i teraz nawet jak nie biorę to mam tak czy siak 16dni FL. 👶🏻 15tc 💔/ 9 tc💔 CB / CB ❌Toczeń Układowy-NIE aktywny ✔️ ❌ANA 4 (RNP/Sm+++, SS-A +++,Ro-52 +++, SS-B +) ❌ MTHFR A1298C -homozygota ❌ Homocysteina 13,3 ✔️Kwas foliowy 13,60 (3,10-20,50) ➖ 990 (187-883) ➖Wit D 112,60 (100-200 potencjalnie toksyczny) ➖DHEA-S 113,4 (96-512) ✔️ IO -> Gluk 93, Ins-8,3 ->H 1,91 (jest ok ale wzrosło z 1,36) ✔️TSH 1,69 ➖LH/FSH -> 15,21/7,98 -> 1,90 ✔️AMH 2,26 ✔️Prolaktyna 3dc 16,00ng/ml ✔️Badanie nasienia Lipiec 2022 - 57cs 🍀 --> Laparoskopia Zainteresują Cię również: Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety. Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu. Dowiedz się więcej. PRZEJDŹ DO STRONY Dlaczego nie mogę zajść w ciążę? Najczęstsze przyczyny niepłodności Dlaczego nie mogę zajść w ciążę? – takie pytanie zadaje sobie wiele par bezskutecznie starających się o dziecko. Odpowiedź na nie wcale nie jest prosta, ponieważ na płodność mogą mieć wpływ bardzo różne czynniki. Dowiedz się, jakie są najczęstsze przyczyny problemów z zajściem w ciążę. Dlaczego nie mogę zajść w ciążę? Dlaczego nasze starania o dziecko są daremne? Te dramatyczne pytania coraz częściej słyszą ginekolodzy w klinikach leczenia niepłodności. Problem z zajściem w ciążę ma wiele kobiet – według statystyk co piąta para w Polsce bezskutecznie stara się o dziecko. W 70 proc. przypadków przyczyna leży po stronie jednego z partnerów – mężczyzny bądź kobiety. Warto wiedzieć, że problemy z poczęciem dziecka mogą być uwarunkowane zdrowotnie lub też wynikać ze złego stylu i trybu życia. Jakie są zatem najczęstsze przyczyny niepłodności? Spis treściNajczęstsze przyczyny problemów z zajściem w ciążę u kobietMożliwe przyczyny niepłodności u mężczyzn Najczęstsze przyczyny problemów z zajściem w ciążę u kobiet Wady anatomiczne narządu rodnego – wady macicy, wady w budowie jajników, niewykształcone jajowody, podwójna szyjka macicy. Wady te powstają w okresie życia płodowego i mogą uniemożliwiać zapłodnienie lub zagnieżdżenie się zapłodnionej komórki jajowej w jamie macicy. Problemy hormonalne – niedobór żeńskich hormonów płciowych (estrogenu i progesteronu) lub nadmierne wydzielanie męskiego hormonu (testosteronu). Nieprawidłowe wydzielanie hormonów to częsta przyczyna trudności z zajściem w ciążę. Niedrożność jajowodów – wynika najczęściej z przebytych przez kobiety stanów zapalnych dróg rodnych. Zrosty powstałe w niedrożnych jajowodach odcinają plemnikom drogę do komórki jajowej. Niepłodność wynikająca z działania systemu immunologicznego – polega ona na tym, że układ odpornościowy kobiety rozpoznaje męskie nasienie jako obce białko i wysyła w jego kierunku przeciwciała, które skutecznie je niszczą. Stres – może być przyczyną bezowulacyjnych cykli, a także zaniku miesiączki. Wiek – po trzydziestce znacznie spada płodność kobiety. Czytaj również: Jakie badania warto wykonać przed ciążą Endometrioza - objawy i leczenie endometriozy Witaminy i minerały na męską płodność - które składniki sprzyjają zapłodnieniu? Możliwe przyczyny niepłodności u mężczyzn Zła jakość nasienia – niewłaściwa ilość lub budowa plemników. Za normę przyjmuje się 40-60 mln plemników w jednym mililitrze spermy. Jeśli liczba ta jest mniejsza, zmniejszają się szanse na zapłodnienie. Trudności z zapłodnieniem mogą być również spowodowane wadą w budowie plemników i ich małą ruchliwością. Niepłodność wynikająca z działania systemu immunologicznego – zdarza się, że system immunologiczny mężczyzny niszczy własne plemniki. Stres – może mieć wpływ na sprawność seksualną mężczyzny. Ponadto udowodniono, że wysoki poziom stresu może się przyczynić do obniżenia jakości nasienia. Niektóre leki, sterydy, alkohol, narkotyki – mogą znacznie obniżyć stężenie hormonów, a tym samym męską sprawność seksualną. Polecamy: Dawcy nasienia: 7 faktów, które warto o nich wiedzieć Witam Wszystkie Szafowiczki! Mam problem: od ponad roku wraz z mężem staramy się o dzidziusia ale jakoś nam nie wychodzi. Robiłam już badania z których wynika, że wszystko jest w porządku, mąż rownież robił badanie nasienia i też wszystko jest ok a mimo to nie mogę zajśc w ciążę. Szczerze mówiąc jestem już troche zdołowana. Słyszałam, że podobno jak się bardzo chce i o tym myśli to wówczas wlaśnie trudno zajśc w ciąże ale z drugiej strony jak tu nie myslec jak tak bardzo chce się miec juz dziecko. Czy któraś z Was rownież ma lub miała taki problem? proszę o rady? Jeżeli badania wyszły dobrze to nie masz się czym martwić tylko cierpliwie łatwo się lekarz zalecił ci brać Folik i Asmag forte? Jeżeli nie to powinnaś sprawdzałaś poziom hormonów? Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-10-31 13:14 przez moderator. Folik biorę już od dawna, niedawno zaczęłam brac cynk bo podobno też jest dobry na komórki jajowe oraz dobrą jakośc plemników. Natomiast lekarz nie wspominał o żadnych witaminach bądź lekach. Natomiast nie bardzo kojarzę co to jest ten Asmag forte? ostatnio robiłam badanie progesteronu i jest ok. Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-10-31 13:15 przez moderator. my kochaliśmy się dwa lata bez zabezpieczenia ale nam na dziecku nie zależało, po tych dwóch latach zaczęłam się jednak martwić, ponieważ kiedyś też miałam problemy z okresem, bo chorowałam na anoreksje i bulimie. Wyszłam z tego , ale bałam się że to mogło się odbić na mojej płodności. Po tych dwóch latach bez "wpadki" poszłam do lekarza. Najpierw wysłał mojego męża na badanie nasienia, okazało się, że mamy rzęsitka (nic groźnego) dostaliśmy leki, za dwa miesiące była ciąża, a teraz jest druga no cóż, skoro wszyskie badania macie dobre, to musicie jeszcze troche postarać się, jak się nie uda to może idź do innego lekarza, bo to niestety też może mieć znaczenie. Cytatmarko Folik biorę już od dawna, niedawno zaczęłam brac cynk bo podobno też jest dobry na komórki jajowe oraz dobrą jakośc plemników. Natomiast lekarz nie wspominał o żadnych witaminach bądź lekach. Natomiast nie bardzo kojarzę co to jest ten Asmag forte? ja myślę, że nie ma potrzeby brać dodatkowych witamin, oczywiście folik tak, bo to podstawa, ale inne nie są potrzebne. Ja jestem teraz w drugiej ciąży i od początku brałam folik, a witaminy złożone czyli PRENATAL zaczęłam brać dopiero w czwartym miesiącu. Nadmiar witamin sztucznych też szkodzi. Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-10-31 13:17 przez moderator. Asmag to magnez. Może rzeczywiście rzecz w tym ,że myślisz o tym ( wcale ci się nie dziwie).Jeżeli i hormony są w ok to na pewno niedługo będziecie szczęśliwymi które przez dłuższy czas brały leki antykoncepcyjne mogą mieć później problemy z zajściem w nie wszystkie. A spróbujcie metod" naturalnego planowania rodziny". ok dzięki za rady, myślę, że będę musiała po prostu uzbroic się w cierpliwośc i czekac. magnez tez brałam chociaż ostatnio przestałam. Tabletki antykoncepcyjne zażywałam kilka lat temu i tylko przez około rok. ok dzięki serdeczne za dobre słowa, pozdrawiam. Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-10-31 13:17 przez moderator. Zbadaj sobie jeszcze poziom prolaktyny jak jest wysoki możesz mieć cykle bezowulacyjne i trzeba leczyć np Bromergonem. Podobno zmiana klimatu robi też swoje:-)) moje dwie koleżanki miały problemy z zajściem w ciążę,starały się dosyć długo i w końcu odpuściły i wyjechały się odstresować i wypocząć.........obydwie z wyjazdów wróciły w ciąży:-)) (oczywiście nie obie w jednym czasie haha ) -dziewczyny polecają Solinę i Szczyrk. może dajcie sobie na wstrzymanie przez jakiś czas i wróćcie "do pracy" nie z myslą o dziecku a o sobie, moze jak będziecie kochać się nie mysląc o dziecku to ciąża zaskoczy Was szybciej niż myślicie O problemie można mowic jesli para współżyje regularnie od 2 lat i nie dochodzi do poczecia. Prosze udac sie do specjalistycznej kliniki np Novum w w-wie lub Invicta w Gdańsku i tam na miejscu sa wybitni specjalisci tylko zajmojacy sie tym problemem oraz na miejscu jest labolatorium i wyniki sa natychmiastowe. Ja sama byłam klientka obu i zdecydowanie polecam w Gdansku gdyż cennik jest przystepny. Wizyta 2 lata temu kosztowała 70zł. Tylko specjalista nie ogólny ginekolog bo on jest od wszystkiego czyli na niepłodności nie musi sie powodzenia A może wyjedzcie gdzieś sobie, choć na pare dni,obojętnie gdzie, i nie myśl o tym, naprawde...wiem że to trudne ale postaraj się nie mysleć, może jakaś romantyczna kolacja itd, no żeby kapke isę zrelaksować itd, kapke odpuścić sobie te starania, dużo robika psychika niestety, ja myślę ze jeszcze za wcześnie na robienie z tego problemu....stres zwiazany z chęcią zajścia w ciąże nie pomaga... ja po 2 latach zaszlam w ciąże-tez bardzo chcieliśmy dziecko i chyba tu byl problem....cały czas chodzilam oczywiście do ginekologa,ale wszystko było ok. zaszłam w ciaze dopiero jak przestałam o tym myślec... nieoczekiwanie! ! ! ! wyjechaliśmy sobie na rok do pracy do hiszpanii i już po 2 m-cach udało się......)) no oczywiście nie było nam do śmiechu w pierwszej chwili,bo to nie tak bylo planowane ! ! ! ale spoko....radość przyszła szybko..... no i tak własnie do polski wrocilam z 3,5 ZALECAM DUŻĄ CIERPLIWOŚĆ ! trzeba się czymś zająć! my z mężem próbowaliśmy tylko pół roku, wiem że to krótko, ale jak się chce to nie wychodzi i bardzo się stresowałam i denerwowałam, a t o nie sprzyja jednak wyszła sprawa z mieszkaniem, czyli kredyt, formalności, bieganina po urzędach, remont, kasa itp. i przestaliśmy myśleć o dziecku, bo były inne sprawy i bach -zaszłam w ciąże a teraz mam 10-miesięcznego ślicznego Synka Frania życzę Ci powodzenia najlepiej wyjedź na tydzień, zapomnij i czerpcie przyjemność na pewno się uda Przepraszam za pesymizm, ale czasami tak bywa, że nie można urodzić brzuszkiem swojego maleństwa i medycyna nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie: "dlaczego?". Powodzenia dla wszystkich starających się o dzidziusia! Szczęśliwa Mama Adopcyjna. Moja rada udaj się do specjalisty nie do ginekologa. U ginekologów leczyłam się 10 lat. U specjalisty od spraw niepłodności zaczęłam się leczyć, po pół roku zaszłam. Rok czasu to za krótko, żeby już zacząć się i życze powodzenia i wytrwałości. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

problemy z zajściem w ciążę forum